HomeNSearch

Złota wiza Grecji w 2026 roku: trzy progi cenowe wyjaśnione

HomeNSearch Editorial|| 14 min czytania
Złota wiza Grecji w 2026 roku: trzy progi cenowe wyjaśnione

Wpisz dziś "złota wiza Grecja" — połowa poradników wciąż podaje 250 000 euro jako cenę rezydencji w dowolnym miejscu kraju. Ta liczba przestała być prawdziwa 31 sierpnia 2024 roku. Ustawa 5100/2024 podzieliła Grecję na strefy inwestycyjne, a bilet wstępu zależy teraz od lokalizacji nieruchomości: 800 000 euro tam, gdzie zagraniczni kupujący naprawdę chcą być, 400 000 euro w spokojniejszej reszcie kraju i 250 000 euro tylko dla dwóch wąskich kategorii nieruchomości, których większość agentów nawet nie ma w ofercie.

Sam program radzi sobie świetnie. Grecja prowadzi chyba najbardziej obłożony program złotej wizy w Europie, a popyt nie załamał się, gdy cena wejścia się potroiła. Zmieniła się arytmetyka oraz zestaw warunków, które starsze artykuły pomijają, bo opisują ustawę, która już nie obowiązuje. Ten przewodnik przedstawia trzy progi, wskazuje zasadę wyspiarską, na której kupujący najczęściej się przejeżdżają, i prowadzi przez proces, podatki i ryzyka takie, jakie są w 2026 roku.

Co naprawdę zmieniła ustawa 5100/2024

Do lata 2024 roku Grecja działała na zasadzie łaty: 250 000 euro w większości kraju i 500 000 euro w około trzech dziesiątkach gmin o wysokim popycie, przecenionych rok wcześniej. Ustawa 5100/2024 zmiotła to i zastąpiła krajową siatką opartą na geografii i typie nieruchomości. Trzy progi, obowiązujące przy zakupach od 31 sierpnia 2024 roku.

Wraz z nią przyszły dwie zasady strukturalne. Po pierwsze, na poziomach 800 000 i 400 000 euro trzeba kupić jedną nieruchomość wartą pełny próg. Sumowanie trzech czy czterech tańszych mieszkań, by dobić do liczby — standardowa praktyka w starym reżimie — już nie działa przy nowych wnioskach. Jedna nieruchomość, pełna kwota. Po drugie, ta nieruchomość musi mieć co najmniej 120 metrów kwadratowych. Mieszkanie 70 m² w Kolonaki może kosztować milion euro i nadal nie spełniać warunków.

Zakupy będące już w toku, gdy ustawa się zmieniła, objęto okresem przejściowym, dlatego wciąż spotkasz właścicieli, którzy zakwalifikowali się za 250 000 euro w samym centrum Aten. Ich prawa pozostają nienaruszone. Twoje, jako nowego wnioskodawcy w 2026 roku, rządzi wyłącznie siatka trzech progów poniżej.

Strefa A: 800 000 euro w Atenach, Salonikach i na znanych wyspach

Najwyższy próg obejmuje cały region Attyki, czyli całe Wielkie Ateny: historyczne centrum, północne przedmieścia, Pireus i całą Riwierę Ateńską aż po Sounio. Obejmuje też jednostkę regionalną Saloniki, a Mykonos i Santorini są wymienione wprost.

Potem przychodzi klauzula, na której ludzie się potykają. Każda wyspa z ponad 3100 stałych mieszkańców trafia również do progu 800 000 euro. Wystarczy sprawdzić dane spisowe, a lista rośnie szybko: Kreta, Rodos, Korfu, Paros, Naksos, Zakynthos, Kos. Kupujący rutynowo zakładają, że "wyspa" oznacza tańszy próg, wybierają willę pod Chanią, a u notariusza dowiadują się, że Kreta ma ponad 600 000 mieszkańców i budżet właśnie się podwoił. Jeśli grecka wyspa ma lotnisko i port promowy, o którym słyszałeś — zakładaj 800 000 euro, dopóki nie okaże się inaczej.

Jeszcze jeden haczyk: wyspy Sarońskie administracyjnie należą do regionu Attyki. Hydra, Egina, Spetses i Poros noszą etykietę 800 000 euro nie ze względu na liczbę mieszkańców, lecz ze względu na region, w którym leżą. Strefa podąża za mapą administracyjną, nie turystyczną, więc niech prawnik potwierdzi klasyfikację konkretnego adresu, zanim cokolwiek podpiszesz.

Co kupisz za te pieniądze? Na Riwierze Ateńskiej solidne mieszkanie z trzema sypialniami, nie trofeum. W centrum Salonik znacznie więcej. Na Mykonos, szczerze mówiąc, niewiele. Próg ustawiono wysoko celowo, by zmniejszyć presję popytu inwestycyjnego na lokalny rynek mieszkaniowy, i ceny w Strefie A odzwierciedlają tę polityczną intencję.

Strefa B: 400 000 euro w reszcie kraju

Reszta kraju kwalifikuje się od 400 000 euro: kontynent poza Attyką i jednostką regionalną Salonik, plus wyspy z mniej niż 3100 mieszkańcami. Te same warunki: jedna nieruchomość o powierzchni co najmniej 120 metrów kwadratowych.

Tu leży argument wartości. Na Peloponezie, w Chalkidiki, w okolicach Kalamaty, Wolos czy Janiny 400 000 euro kupuje naprawdę duży dom, często z działką i widokiem na morze, na rynkach, gdzie sam lokalny popyt nigdy nie wywindowałby cen tak wysoko. Dla rodzin, które chcą pozwolenia plus użytecznej bazy wakacyjnej, a nie maszynki do wynajmu, Strefa B zwykle jest wyborem racjonalnym.

Uważaj jednak na granicę 120 m² na rynkach wiejskich. Urokliwe kamienne domy często mają 90 lub 100 m², a zasada metrażu nie ugina się dla klimatu. Filtruj ogłoszenia od razu według zarejestrowanej powierzchni, bo liczba w ogłoszeniu i liczba w akcie własności nie zawsze się zgadzają — liczy się tylko akt.

Haczyk tkwi w wyjściu. Gdy w końcu sprzedasz, twoim najbardziej prawdopodobnym nabywcą będzie kolejny wnioskodawca o złotą wizę, bo 400 000 euro w wielu z tych okolic znacznie przekracza lokalny sufit cenowy. To nie powód, by unikać Strefy B. To powód, by kupić nieruchomość, która ma sens w tej cenie nawet bez wizy w tle.

Strefa C: droga za 250 000 euro, która przetrwała

Stara cena z nagłówków wciąż istnieje, gdziekolwiek w Grecji, także w centrum Aten, dla dokładnie dwóch kategorii nieruchomości.

Pierwsza to konwersja z komercyjnej na mieszkalną: budynek o dawnym przeznaczeniu handlowym — piętro biurowe, mały hotel, magazyn — przekształcony w mieszkania. Ustawa jest tu surowa co do kolejności. Zmiana przeznaczenia musi być zakończona przed złożeniem wniosku o rezydencję, a nie obiecana na później. Druga kategoria to zabytkowy budynek w trakcie restauracji, przy którym bierzesz na siebie obowiązek jego odbudowy. Żadna z tych dróg nie wymaga progu 120 m², dlatego w ofertach Strefy C pojawiają się kawalerki i mieszkania jednopokojowe, podczas gdy standardowe progi zaczynają się od metrażu rodzinnego.

Zanim zarezerwujesz lokal z konwersji, poproś o ukończone pozwolenie na zmianę przeznaczenia, nie o wniosek o nie. Deweloper obiecujący, że papiery pojawią się po zamknięciu transakcji, prosi cię o postawienie całej wizy na jego harmonogram budowy.

Ograniczeniem jest podaż. Prawidłowo udokumentowanych konwersji jest niewiele, a ateńscy deweloperzy, którzy je oferują, doliczają premię wizową za metr kwadratowy. Niektóre projekty są znakomite. Inne to zmęczone biurowce z cienkimi ściankami działowymi i świeżą farbą. Traktuj drogę za 250 000 euro jako zakup specjalistyczny: zaplanuj budżet na niezależną ekspertyzę inżynierską poza kontrolą prawną i porównaj cenę za metr kwadratowy ze zwykłymi mieszkaniami przy tej samej ulicy.

Co daje pozwolenie

Zatwierdzenie oznacza pięcioletnie pozwolenie na pobyt, odnawialne co pięć lat, dopóki posiadasz kwalifikującą się nieruchomość. Nie ma limitu odnowień ani obowiązku zwiększania inwestycji w przyszłości.

Cała rodzina jedzie na jednym zakupie: małżonek, dzieci poniżej 21 roku życia oraz rodzice obojga małżonków. Niewiele programów na świecie obejmuje oboje rodziców z obu stron, a dla gospodarstw trzypokoleniowych to najmocniejszy atut Grecji. Każdy członek rodziny otrzymuje własne pozwolenie powiązane ze statusem głównego wnioskodawcy, a dzieci mogą przedłużyć ochronę do 24 roku życia dzięki kolejnemu pozwoleniu, zanim będą potrzebować własnej podstawy pobytowej.

Posiadacze mogą mieszkać w Grecji na stałe i podróżować po strefie Schengen do 90 dni w dowolnym okresie 180 dni. A program nie wymaga niczego w zamian pod względem obecności. Nie ma minimalnego pobytu. Możesz przylecieć raz na biometrię, odnawiać z zagranicy i nigdy nie spędzić zimy w Atenach. Dla inwestorów, którzy chcą europejskiego przyczółka bez przeprowadzki, ta jedna cecha tłumaczy większość popytu. Nasze porównanie krajów ze złotą wizą w 2026 roku pokazuje, jak rzadki stał się warunek zerowego pobytu.

Jedna uwaga techniczna: pozwolenie żyje i umiera razem z inwestycją. Sprzedaj nieruchomość, a prawo pobytu wygasa. Można zastąpić jedną kwalifikującą się nieruchomość inną bez utraty statusu, jeśli papiery ułożone są we właściwej kolejności, a nabywca twojej nieruchomości może złożyć wniosek na tym samym aktywie, jeśli spełnia warunki.

Czego pozwolenie nie daje

To nie jest pozwolenie na pracę. Zatrudnienie na etacie w greckiej firmie odpada. Możesz posiadać firmę, zasiadać w zarządzie, mieć udziały i pobierać czynsz, ale nie możesz podpisać umowy o pracę. Rodziny planujące faktyczną przeprowadzkę powinny załatwić źródła dochodu przed podjęciem decyzji, bo "znajdziemy pracę na miejscu" to coś, czego to pozwolenie nie wspiera.

To też nie paszport, i żadna liczba odnowień go w niego nie zamieni. Greckie obywatelstwo idzie zwykłą drogą naturalizacji: siedem lat rzeczywistego fizycznego pobytu, rezydencja podatkowa, egzamin z języka i kultury. Lata złotej wizy spędzone poza Grecją w ogóle nie budują sprawy naturalizacyjnej. Materiały marketingowe uwielbiają zacierać tę granicę, więc oto uczciwa wersja: wiza daje prawo do mieszkania w Grecji, a paszport następuje tylko wtedy, gdy faktycznie z tego prawa korzystasz, latami, osobiście.

Jeszcze jedna granica. Prawo pobytu jest greckie, nie europejskie. Podróże w Schengen to wizyty; osiedlenie się w Berlinie czy Paryżu na greckim pozwoleniu nie jest możliwe.

Dlaczego kupujący nadal wybierają Grecję

Bo alternatywy wciąż znikają. Portugalia usunęła nieruchomości ze swojej złotej wizy w październiku 2023. Hiszpania zamknęła program całkowicie w kwietniu 2025. Wśród większych gospodarek UE Grecja jest ostatnim miejscem, gdzie kupno domu wciąż prowadzi bezpośrednio do rezydencji, i ta rzadkość, bardziej niż jakikolwiek marketing, tłumaczy, czemu wnioski przetrwały dwie rundy podwyżek.

Poza UE pole się poszerza: Dubaj przyznaje dziesięcioletnią wizę za 2 miliony AED, Cypr wiąże pobyt stały z zakupem za 300 000 euro. Oba warianty pojawiają się w naszym porównaniu krajów podlinkowanym powyżej. W samym Schengen Grecja konkuruje głównie sama ze sobą. Warto to zapamiętać, gdy sprzedawca kolejny raz uprze się, że cena nie podlega negocjacji.

Zakaz najmu krótkoterminowego, o którym nikt nie reklamuje

Oto warunek, który najbardziej zmienił rachunek ekonomiczny inwestycji. Nieruchomość kupiona według zasad obowiązujących po sierpniu 2024 nie może być oferowana jako najem krótkoterminowy. Żadnego Airbnb, żadnego ogłoszenia na Booking, nawet na tydzień w wysokim sezonie. Złamanie zasady grozi karą 50 000 euro przewidzianą ustawą, a samo pozwolenie ryzykuje cofnięcie. Logika jest taka sama, jak przy podniesieniu progów: dzielnice Aten traciły mieszkania długoterminowe na rzecz apartamentów turystycznych, a parlament uznał, że inwestorzy wizowi nie powinni pogłębiać tego odpływu.

Najem długoterminowy jest dozwolony. Standardowa dwunastomiesięczna umowa z lokalnym najemcą jest w porządku, a długoterminowe czynsze w Atenach rosną systematycznie od lat. Ale przekaz sprzed 2024 roku — kup mieszkanie przy Akropolu i niech turyści spłacą ci wizę — jest martwy dla nowych kupujących. Jeśli dochód z najmu krótkoterminowego jest kluczowy w twoim planie, kwalifikująca się nieruchomość go nie zapewni. Niektórzy inwestorzy rozwiązują to, kupując drugą, mniejszą nieruchomość poza wnioskiem właśnie w tym celu.

Proces i dokumenty

Dokumentacja biegnie dwoma torami: zakup i wniosek. Strona zakupowa działa jak każda grecka transakcja, a rozpisaliśmy ją osobno w naszym przewodniku jak kupić nieruchomość w Grecji. Strona wizowa, w skrócie:

  1. Zatrudnij niezależnego prawnika i podpisz pełnomocnictwo, żeby większość kroków mogła się odbyć bez twojej obecności w kraju.
  2. Uzyskaj grecki numer podatkowy (AFM) i ustal ścieżkę płatności; pełna cena musi przejść przez identyfikowalne kanały bankowe.
  3. Sfinalizuj zakup u notariusza i zarejestruj tytuł własności.
  4. Złóż wniosek o pobyt online w Ministerstwie Migracji i Azylu i opłać opłatę państwową, około 2000 euro za głównego wnioskodawcę i mniej za każdą osobę zależną.
  5. Otrzymaj niebieskie zaświadczenie, dokument tymczasowy legalizujący twój pobyt na czas rozpatrywania wniosku.
  6. Stawić się na wizytę biometryczną w celu pobrania odcisków palców, a następnie odebrać pięcioletnią kartę.

Podstawowe dokumenty: paszporty wszystkich osób, umowa zakupu z dowodem zapłaty pełnej ceny, ubezpieczenie zdrowotne od greckiego lub uznanego w Grecji ubezpieczyciela dla każdego wnioskodawcy oraz dokumenty cywilne rodziny, opatrzone apostille i oficjalnie przetłumaczone. To oznacza akt małżeństwa dla małżonka, akty urodzenia dla dzieci i dowód pokrewieństwa dla rodziców. Niedbałe tłumaczenia to klasyczna przyczyna opóźnień, więc korzystaj z tłumacza, z którym twój prawnik już wcześniej współpracował.

Terminy: uczciwa wersja

Sam zakup, przy czystym tytule własności, zajmuje od czterech do ośmiu tygodni. Niebieskie zaświadczenie przychodzi w ciągu kilku dni od kompletnego złożenia wniosku, i od tego momentu jesteś legalny w Grecji, niezależnie od tego, jak długo potrwa reszta.

Reszta to miejsce, gdzie trzeba zarządzać oczekiwaniami. Wizyty biometryczne są wąskim gardłem. Urzędy migracyjne wchłonęły fale wniosków przed każdą zmianą przepisów, powstały kolejki, i te oczyszczają się z różną prędkością w zależności od urzędu i sezonu. Niektóre sprawy kończą się po kilku miesiącach; inne czekają znacznie dłużej na termin pobrania odcisków. Planuj wokół niebieskiego zaświadczenia, nie karty, i podchodź z podejrzliwością do każdego, kto gwarantuje stałą liczbę tygodni, bo nie kontroluje kolejki. Prawnik składający wniosek z pełnomocnictwa działa z tą samą prędkością, co wnioskodawca składający go osobiście; twoja obecność zmienia tylko datę biometrii.

Obraz podatkowy

Najpierw koszty zakupu. Nieruchomości z rynku wtórnego obciąża podatek transferowy w wysokości 3,09%. Nowe budynki nominalnie podlegają 24% VAT, ale Grecja od lat utrzymuje ten VAT zawieszony i wielokrotnie przedłużała zawieszenie; potwierdź aktualny status, zanim zaczniesz zawężać listę ofert, bo różnica jest ogromna. Do tego dochodzi mniej więcej 1–1,5% dla notariusza, podobna kwota dla prawnika i około 2% plus VAT, gdy w grę wchodzi agent.

Potem koszty posiadania. ENFIA, roczny podatek od nieruchomości, zwykle mieści się między kilkuset euro a niskimi czterema cyframi dla nieruchomości w przedziałach cenowych złotej wizy, zależnie od lokalizacji i wielkości. Jeśli wynajmujesz nieruchomość długoterminowo, dochód z najmu jest opodatkowany progresywnie: 15% od pierwszych 12 000 euro w chwili pisania tego tekstu, potem 35%, potem 45% w najwyższym progu. Nic z tego nie jest niezwykłe według standardów europejskich, ale powinno znaleźć się w twoim modelu rentowności przed zakupem, nie po nim.

Sprzedaż później? Na papierze istnieje podatek od zysków kapitałowych z nieruchomości dla sprzedawców prywatnych, ale Grecja zawiesza go rok po roku. Sprawdź stan prawny wtedy, gdy naprawdę planujesz wyjście, zamiast zakładać cokolwiek z góry.

Ryzyka warte wyceny

Zacznij od tempa zmian przepisów. Progi przesuwały się dwukrotnie w ciągu dwóch lat: z 250 000 do 500 000 euro w gminach o wysokim popycie w sierpniu 2023, potem do obecnej siatki trzech progów w sierpniu 2024. Każda zmiana wywoływała gonitwę przed terminem i okno przejściowe, i nic nie mówi, że obecne liczby są ostateczne. Kierunek zawsze był jeden: w górę. Sprawdź więc aktualne przepisy w Ministerstwie Migracji, zanim przelejesz zadatek, niezależnie od tego, co mówi jakikolwiek artykuł, łącznie z tym.

Potem jest problem 800 000 euro. Sprzedawcy w Strefie A znają magiczną liczbę, a oferta kwalifikująca się do wizy bywa wyceniana według progu, nie według rynku. Czy ten apartament na Riwierze jest wart 820 000 euro, czy to apartament za 680 000 euro noszący premię wizową? Niezależna wycena kosztuje kilkaset euro i rozstrzyga sprawę. Porównaj z podobnymi nieruchomościami niereklamowanymi kupującym wizowym; różnica między cenami to premia, a jej zapłacenie powinno być świadomą decyzją, nie przypadkiem.

Strefa C niesie ryzyko dokumentacyjne, omówione powyżej. Strefa B niesie ryzyko odsprzedaży. Każda strefa niesie zwykłe zagrożenia zakupu w nieznanym systemie prawnym, dlatego rada o niezależnym prawniku powraca w tym artykule wielokrotnie. W HomeNSearch oferujemy nieruchomości w całej Grecji i możemy powiedzieć ci, zanim zakochasz się w ogłoszeniu, pod jaki próg faktycznie się kwalifikuje. Ta jedna kontrola już nieraz uchroniła kupujących przed sześciocyfrowymi niespodziankami.

Najczęściej zadawane pytania

Czy mogę połączyć dwie tańsze nieruchomości, by osiągnąć 800 000 euro?

Nie. Ustawa 5100/2024 wymaga jednej nieruchomości wartej pełną kwotę zarówno na poziomie 800 000, jak i 400 000 euro. Portfele mniejszych mieszkań działały pod starymi zasadami, a już wydane pozwolenia zachowują swoje prawa, ale nowy wniosek wymaga jednej kwalifikującej się nieruchomości.

Czy Kreta kwalifikuje się przy 400 000 euro?

Nie. Każda wyspa z ponad 3100 stałymi mieszkańcami trafia do progu 800 000 euro, co obejmuje Kretę wraz z Rodos, Korfu, Paros i większością wysp o nazwach, które rozpoznajesz. Próg wyspiarski 400 000 euro dotyczy tylko tych z mniej niż 3100 mieszkańcami.

Czy mogę wynajmować moją nieruchomość ze złotej wizy?

Długoterminowo tak: standardowa umowa najmu jest dozwolona, a dochód opodatkowany według normalnej skali. Krótkoterminowo nie. Nieruchomości kupione według zasad obowiązujących od 31 sierpnia 2024 nie mogą być wystawiane na platformach typu Airbnb, a naruszenie grozi karą 50 000 euro plus utratą pozwolenia.

Czy muszę mieszkać w Grecji, by zachować pozwolenie?

Nie. Nie ma żadnego minimalnego pobytu. Możesz odnawiać co pięć lat, dopóki posiadasz nieruchomość, nawet z zagranicy. Obywatelstwo to jednak osobna ścieżka: wymaga siedmiu lat rzeczywistego pobytu plus egzaminu językowego, a lata złotej wizy spędzone poza Grecją się do niej nie liczą.

Czy droga za 250 000 euro jest wciąż dostępna w 2026 roku?

Tak, tylko dla dwóch typów nieruchomości: konwersji z komercyjnej na mieszkalną ukończonych przed złożeniem wniosku oraz zabytkowych budynków w trakcie restauracji. Obie kwalifikują się w dowolnym miejscu Grecji, także w centrum Aten. Podaż jest skąpa, a pozwolenie to cała stawka, więc sprawdź dokumentację zmiany przeznaczenia, zanim zapłacisz zadatek.

Kraje z artykułu:Grecja

Powiązane artykuły